Alternative flash content

Requirements

Alternative flash content

Requirements

Polecane

Kongres Mediów w Ziemi Świętej

Kongres Mediów w Ziemi Świętej

Polscy dziennikarze solidarni z narodem palestyńskim.

Kongres SMART: Inteligentny Region - koncepcja SMART CITIES

Kongres SMART: Inteligentny Region - koncepcja SMART CITIES

Ogólnopolski Kongres SMART to największe wydarzenie dedykowane przedstawicielom biznesu oraz...

Drukuj

„król Europy”: 100 tys. zł na lekcje angielskiego i luksusowy apartament

Tak żyje „król Europy”: 100 tys. zł na lekcje angielskiego i luksusowy apartament w Brukseli - niezalezna.pl
 

Donald Tusk „polerował” swój angielski już od kilku lat. Oczywiście za publiczne – i to niemałe – pieniądze.

Z kolei kiedy został „królem Europy”, czyli przewodniczącym Rady Europejskiej, zamieszkał w luksusowym, pięciogwiazdkowym apartamencie w Brukseli. Cena za dobę kosztuje tam nawet 7 tys. zł.

O lekcjach angielskiego Tuska napisał „Super Express”. Dziennikarze tabloidu ustalili, że obecny szef RE, wkuwał słówka i gramatykę jęz. angielskiego w roku 2008, oraz w latach 2011-2014. W sumie Donald Tusk miał 1300 godzin indywidualnych zajęć. Rzecz jasna, wszystko za pieniądze podatników. Jak podliczył „SE”, zapłaciliśmy za to 100 tys. zł!

Gazeta przypomina, że Tusk na stanowisku premiera zarabiał ponad 16 tys. zł miesięcznie. Natomiast jako przewodniczący Rady Europejskiej będzie dostawał 100 tys. zł miesięcznie, zaś na początku otrzymał dodatek powitalny w wysokości 200 tys. zł.

Z kolei dziennik „Fakt” sprawdził, jak Tusk mieszka w Brukseli. Okazuje się, że znalazł lokum w luksusowym, 5-gwiazdkowym hotelu, położonym zaledwie kilkaset metrów od jego biura. Ma w nim do dyspozycji elegancki apartament, który pracownik hotelu w rozmowie z „Faktem” nazywa „najbardziej luksusowym”. Cena za dzień to nawet 7000 zł.

Gazeta podaje, że współpracownicy ponoć znaleźli Tuskowi odpowiednie lokum w Brukseli, na które co miesiąc będzie dostawał ponad 16 tys. zł. Tyle że nawet jeśli, to były polski premier w nim nie mieszka. Dziennikarze „Faktu” zrobili mu w tym tygodniu zdjęcia, jak wychodzi z eleganckiego hotelu, w którym ma do dyspozycji apartament.

Przedstawiciel hotelu tak zachwalał w rozmowie z dziennikiem jego walory: – Jest przestronny, z ogromnym łóżkiem, własną kuchnią, dużym telewizorem, ma kilka pokoi i duży taras. Z apartamentu rozciąga się widok na Parlament Europejski. Ważni politycy lubią to miejsce. To ze względu na wygodę, bo istnieje możliwość zaadaptowania salonu na pokój konferencyjny.

To jedyny apartament w całym hotelu, który jest połączony z dwoma pokojami, gdzie może nocować osobista ochrona. A Tuska na krok nie odstępuje dwóch ochroniarzy.

Za niezalezna.pl

 

Telewizja Wieści Prosto z Gór

Mighty Free Joomla Template by MightyJoomla