Alternative flash content

Requirements

Alternative flash content

Requirements

Polecane

Kongres Mediów w Ziemi Świętej

Kongres Mediów w Ziemi Świętej

Polscy dziennikarze solidarni z narodem palestyńskim.

Kongres SMART: Inteligentny Region - koncepcja SMART CITIES

Kongres SMART: Inteligentny Region - koncepcja SMART CITIES

Ogólnopolski Kongres SMART to największe wydarzenie dedykowane przedstawicielom biznesu oraz...

Drukuj

BĘDĄ MOGLI CIĘ OSZUKIWAĆ NA ROZLICZENIACH GAZOWYCH?

gazZmieniono system rozliczenia za dostarczone odbiorcom paliwa gazowego. Zamiast dotychczas jednostek objętości m3, teraz będzie to liczone w jednostkach energii KWh.

 

W ostatnich dniach mieszkańcy Warszawy (i z poza stolicy) zaczęli otrzymywać przesyłki Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa zawierające informacje o zmianie warunków umów dostarczania paliwa gazowego. Okazuje się, że zmieniono system rozliczenia za dostarczone odbiorcom paliwa gazowego. Zamiast dotychczas jednostek objętości m3, teraz będzie to liczone w jednostkach energii KWh.Problem w tym, że użytkownicy nie posiadają mierników zużycia energetycznego gazu, tylko zwykłe gazomierze z możliwością odczytu w m3. Zatem otwiera się pole do nadużyć, a obywatele nie będą mieli możliwości zorientowania się. Co jeszcze ciekawej zmiana rozliczenia wprowadzono już od 1 sierpnia 2014 r. podczas gdy informację o tym przesłano konsumentom dopiero teraz, czyli po prawie 3 tygodniach.

 Okazuje się, iż zgodnie z §46 ust.1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2013 r. w sprawie szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf oraz rozliczeń w obrocie paliwami gazowymi (Dz. U. z 2013 poz. 820) od 1 sierpnia stosuje się nowy sposób rozliczenia dostarczonego paliwa gazowego. Zgodnie z §31.1 rozporządzenia i punktu 5.3 z taryfy 6/2014 cześć B rozliczenie dostarczonego paliwa gazowego następuje na podstawie zużycia w KWh. Skoro nie ma urządzeń mierników energetycznych, a są zwykłe paliwa gazowe, przewidziano rozliczenia w KWh zastosowano procedurę wyliczeń, który przeciętny konsument nie jest w stanie zweryfikować. Rozliczeń za pobrane paliwa gazowe lub wykonane usługi związane z ich dostarczaniem dokonuje się na podstawie iloczynu wielkości zużycia tych paliw, ustalonej w jednostkach objętości, oraz współczynnika konwersji. Współczynnik konwersji stanowi iloraz ciepła spalania 1 m3 paliw gazowych w warunkach odniesienia ustalonego zgodnie z zasadami określonymi w rozporządzeniu i liczby 3,6. Do obliczania ciepła spalania 1 m3 paliw gazowych przyjmuje się następujące warunki odniesienia dla:

1) objętości – temperatura T2(t2) = 273,15 [K] (0 [oC]), ciśnienie p2 = 101,325 [kPa];
2) spalania – temperatura T1(t1) = 298,15 [K] (25 [oC]), ciśnienie p1 = 101,325 [kPa].
Operator systemu przesyłowego oraz operatorzy systemu dystrybucyjnego publikują na swoich stronach internetowych, dla każdego miesiąca, najpóźniej do godziny 11.00 trzeciego dnia następnego miesiąca, średnią ważoną wartość ciepła spalania paliw gazowych w systemie przesyłowym lub systemie dystrybucyjnym. Oznacza to, że co miesiąc mogą zmieniać się współczynniki konwersji.
 
Innymi słowy nastąpi rozliczenie na podstawie m3 przeliczonych w KWh na podstawie współczynnika konwersji. Tylko że konsumenci będą całkowicie bezradni wobec takiego wyliczenia, nie będą w stanie zweryfikować rzetelności danych i obliczeń współczynnika konwersji, a to umozliwia ich oszukiwanie przez firmy gazowe, czego beneficjentem może być Państwo poprzez podatki pośrednie.


Skandalem jest postawa organów państwowych w tej sprawie. W szczególności wątpliwości budzi brak zdecydowanego sprzeciwu ze strony Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (który przecież powinien dbać o ochronę konsumentów), Urzędu Regulacji Energetyki  który nie dość, że nie protestował przeciw rozporządzeniu (a przynajmniej nie było o tym słychać głośno), to zatwierdził taryfę gazową PGNIG 18 czerwca br. Przypomnijmy, że ministrem gospodarki jest Janusz Piechociński (PSL). Prezesów Urzędu Regulacji i Energetyki oraz prezesa UOKIK mianuje prezes rady ministrów czyli Donald Tusk (PO). PGNIG jest spółką, w której głównym akcjonariuszem jest skarb państwa, który faktycznie poprzez Ministra Skarbu Państwa (także z PO) decyduje o obsadzie Rady Nadzorczej i Zarządu. I to oni odpowiedziali za ten skandal.

 


Konsumenci nie będą w stanie ocenić przesyłanych im rozliczeń, współczynników konwersji, a tym samym jest to prosta droga do możliwości ewentualnego ich oszukania. Nie zapewniono także konsumentom możliwości wyboru sposobu rozliczenia (w m3 czy w KWh), skoro w przypadku odmowy przyjęcia nowej taryfy w ciągu 14 dni (a zatem i zasad rozliczania) następuje zaprzestanie świadczenia usługi (czyli pozbawiają gazu).

Zmiana sposobu rozliczenia jest tym dziwniejsza, iż przecież w transakcjach międzynarodowych płatność za gaz następuje w USD/m3, zatem czemu polskim odbiorcom rząd zafundował rozliczenie w KWh? 

Protest przeciw nowemu systemowi rozliczeń gazu zapowiada Stowarzyszenie Interesu Społecznego "Wieczyste".

Telewizja Wieści Prosto z Gór

Mighty Free Joomla Template by MightyJoomla