Alternative flash content

Requirements

Alternative flash content

Requirements

Polecane

Kongres Mediów w Ziemi Świętej

Kongres Mediów w Ziemi Świętej

Polscy dziennikarze solidarni z narodem palestyńskim.

Kongres SMART: Inteligentny Region - koncepcja SMART CITIES

Kongres SMART: Inteligentny Region - koncepcja SMART CITIES

Ogólnopolski Kongres SMART to największe wydarzenie dedykowane przedstawicielom biznesu oraz...

Drukuj

O czym rozmawiali Bieńkowska z Wojtunikiem?

BIENKWOJTSI

Szef CBA „ostro i źle” miał mówić o Sikorskim i Sienkiewiczu. Czy mówił także o szczegółach śledztw?

 

„Puszczenie moich taśm zamknie temat i rząd upadnie” – tak według tygodnika „Wprost” miał komentować istnienie nagrań ze swoim udziałem szef CBA Paweł Wojtunik. Według gazety jego rozmowa z wicepremier Elżbietą Bieńkowską została nagrana w restauracji „Sowa i przyjaciele”, a rachunek (822 zł) zapłaciło Ministerstwo Infrastruktury.

Według tygodnika Wojtunik „chciał przedstawić zdobywającej coraz większe wpływy zastępczyni Tuska swoja opinię o sprawach związanych z korupcją w administracji”. Wojtunik miał podczas rozmowy „źle i ostro” wypowiadać się na temat szefa dyplomacji Radosława Sikorskiego.

„Wojtunik opowiadał tez Bieńkowskiej, że CBA w różnych spółkach państwowych, urzędach i ministerstwach napotyka wciąż na tę samą, dobrze ustosunkowaną w środowisku PO, spółkę zajmującą się marketingiem i promocją. Wojtunik, nie przebierając w słowach, krytykował też Bartłomieja Sienkiewicza za sposób, w jaki ten kieruje resortem spraw wewnętrznych” – czytamy we „Wprost”.

Według ustaleń tygodnika zarówno Bieńkowska jak i Wojtunik mieli być „mocno przejęci” perspektywa tego, że treść ich spotkania mogłoby być ujawnione. „Wprost” nie zamieszcza jednak stenogramów z tej rozmowy, omawia jednak pobieżnie wymienione wątki.

W artykule pojawia się także wątek Jana Burego, szefa klubu PSL, u którego CBA dokonało ostatnio przeszukania. Na jego temat mieli rozmawiać minister skarbu Włodzimierz Karpiński, jego zastępca Zdzisław Gawlik i Jacek Krawiec, prezes PKN Orlen. Karpiński miał żalić się kompanom: „Mam problem Burego, nie? Którego mogę, wiesz, wyjebać w kosmos. (…) Ja muszę go wziąć tutaj (do „Sowy i przyjaciół”). Nie bardzo mi się chce pic po prostu, bo pracuje, ale musimy po prostu pogadać, nie? Bo gość, wiesz, robi dym polityczny, a tan naprawdę chodzi o jego interesy, nie? Tylko i wyłącznie. Albo dostanie, jebnie go ktoś w końcu i tyle, no. Na poważnie. No tyle tylko, że to może się rozsypać koalicja” – groził Karpiński.

źródło: Wprost/run

fot. Stetczyk.info/Wprost


Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info

 

Uzupełnij

Telewizja Wieści Prosto z Gór

Mighty Free Joomla Template by MightyJoomla