To jest tragedia, że w kraju takim, jak Polska, aspirującym do bycia państwem liczącym się w Europie, szczycącym się powstającymi nowymi budynkami, autostradami, rozbudowującym się metrem, mamy prawo na poziomie Kazachstanu czy Białorusi
— mówi w wywiadzie dla Onetu Maciej Dobrowolski, kibic Legii Warszawa, który po niemal 4 latach „tymczasowego” aresztu wyszedł na wolność.
Dobrowolski został oskarżony o przemyt narkotyków wyłącznie na podstawie zeznań jednego ze świadków koronnych (Marka H. „Haniora”).
Czytaj więcej: Presja ma sens! Po CZTERDZIESTU miesiącach „tymczasowego” aresztu Maciek Dobrowolski wychodzi na wolność
Doskonale pamięta dzień, w którym został zatrzymany. O szóstej rano wpadli do niego funkcjonariusze CBŚ, którzy zakuli go w kajdanki i przetrząsnęli całe mieszkanie.
http://kmn.info.pl/wp-content/themes/ub_futurositymag/images/quotes.gif) 95% -12px no-repeat rgb(243, 243, 243);">Zapamiętałem, że jeden mówił do drugiego „szukajcie szalików i flag”, więc oni sami prawdopodobnie nie spodziewali się, że chodzi o narkotyki, tylko o jakieś kibicowskie historie. Że jestem stadionowym chuliganem, który ma w domu np. skradzione emblematy innych klubów
— relacjonuje Dobrowolski.
Z postawionych mu zarzutów dowiedział się, że razem ze „Szkatułą” i „Belmondziakiem” przemycił 650 kilogramów narkotyków.
http://kmn.info.pl/wp-content/themes/ub_futurositymag/images/quotes.gif) 95% -12px no-repeat rgb(243, 243, 243);">I jeszcze, żeby było ciekawiej, to te zarzuty dotyczyły m.in. 2009 roku, w którym to przez pół roku pracowałem na etacie w jednej z dużych firm deweloperskich i od rana do wieczora siedziałem i sprzedawałem mieszkania
— podkreśla, zapewniając, że potrafi to udowodnić przy pomocy nagrań z monitoringu oraz zeznań jego byłych kierowników i dyrektorów. Twierdzi, że w tamtym czasie ani razu nie był na urlopie.
http://kmn.info.pl/wp-content/themes/ub_futurositymag/images/quotes.gif) 95% -12px no-repeat rgb(243, 243, 243);">A tu się człowiek z papierów dowiaduje, że co drugi tydzień jeździłem 1300 kilometrów do Holandii i woziłem po 20 kg marihuany
— dodaje kibic Legii.
Na początku miał nadzieję, że ta pomyłka szybko zostanie wyjaśniona. Stało się jednak inaczej.
http://kmn.info.pl/wp-content/themes/ub_futurositymag/images/quotes.gif) 95% -12px no-repeat rgb(243, 243, 243);">Jakbym od razu na początku wiedział, że przesiedzę 40 miesięcy, to bym się chyba załamał. Człowiek żyje tam z miesiąca na miesiąc i za każdym razem, kiedy zbliżał się termin tymczasowego aresztu, miałem nadzieję, że wreszcie wyjdę
— tłumaczy.
W areszcie Dobrowolski musiał spotykać się z takimi przestępcami, jak chociażby mężczyzna, który zabił i poćwiartował swoją ofiarą. Był też oskarżony o pedofilię ksiądz Gil oraz podejrzewany o gwałt syn „Superniani”.
Kibic nie ma wątpliwości, że został zatrzymany w związku z Euro 2012.
http://kmn.info.pl/wp-content/themes/ub_futurositymag/images/quotes.gif) 95% -12px no-repeat rgb(243, 243, 243);">Przypomnę, że akurat wtedy nie najlepsze notowania miała PO i była wojna kibiców z Donaldem Tuskiem. To przełożyło się na różne protesty, demonstracje i władza, obawiając się, że kibice mogą w jakiś sposób zakłócić piłkarskie święto, postanowiło zamknąć ich do więzienia. I tak się stało. To nie był przypadek, że nagle na tydzień przed Euro zatrzymuje się kilkudziesięciu kibiców Legii i to takich, którzy udzielają się w Stowarzyszeniu, organizują wyjazdy i robią coś na rzecz klubu
— tłumaczy Dobrowolski.
Uważa, że dla prokuratury był „łakomym kąskiem”, który miał „wsypać” swoich kolegów.
http://kmn.info.pl/wp-content/themes/ub_futurositymag/images/quotes.gif) 95% -12px no-repeat rgb(243, 243, 243);">Chłopak, z wyższym wykształceniem, znający języki, który nigdy nie miał żadnych problemów z prawem, chodzący na mecze, ale z unormowanym życiem, zarówno zawodowym, jak i prywatnym, bo przecież zaraz po Euro miałem brać ślub
— opowiada.
Po zatrzymaniu te plany legły w gruzach. Najgorsza była dla niego rozłąka z najbliższymi.
http://kmn.info.pl/wp-content/themes/ub_futurositymag/images/quotes.gif) 95% -12px no-repeat rgb(243, 243, 243);">Czułem wielki ból, gdy patrzyłem na łzy mamy i na ich cierpienie
— wspomina.







