Czas na odświeżenie sceny politycznej
Bez nowej, mocnej reprezentacji w Sejmie zawsze będą sprawy, które spychane są na dalszy plan – bo pochylenie się nad nimi wymaga odwagi. A my - debiutanci ją właśnie mamy!
„Dobra zmiana jest potrzebna” - zwiastun wywiadu z Małgorzatą Belską kandydatką do Sejmu z list PiS- u.
Jest Pani osobą nową w polityce. Kandyduje Pani po raz pierwszy w wyborach parlamentarnych. Jak Pani uważa, co debiutanci mogą wnieść nowego w polską politykę?
To zagadka! – bo za mało wiemy o sobie.
Jedno jest pewne, w dzisiejszych czasach metryka czy jak ktoś woli pesel nie przesądza ani o mądrości, ani o energii, ani o zdolności do współdziałania z ludźmi różnych opcji politycznych.
Wydaje mi się, a właściwie jestem o tym przekonana, że debiutanci polityczni są ludźmi mniej nienawistnymi. Nie jesteśmy uwikłani układami. Jesteśmy nowocześniej wykształceni. Jesteśmy naładowani energią. I najważniejsze: (przynajmniej w moim przypadku) sprawdziliśmy się już w pracy zawodowej, w działalności społecznej.
Dla mnie Sejm nie jest wyprawą po złote runo. Mam gdzie wrócić. Sejm nie ma być moim sposobem na życie! Ma być miejscem solidnej pracy poselskiej. Bez nowej, mocnej reprezentacji w Sejmie zawsze będą sprawy, które spychane są na dalszy plan – bo pochylenie się nad nimi wymaga odwagi. A my - debiutanci ją właśnie mamy!
Poza tym czas na odświeżenie sceny politycznej. Czas na nowe pomysły. Czas na ludzi, którzy na co dzień żyją wśród problemów i radości. Czasem mam takie wrażenie, że obecni posłowie – sprawujący mandat poselski już kolejne kadencje – oderwani są właśnie od rzeczywistości i codzienności.
Jak chciałaby Pani zachęcić wyborców do głosowania na Panią?
Moim zdaniem Polska jest znowu na niebezpiecznym zakręcie. Nie wolno nam milczeć. Zróbmy użytek z naszej kartki wyborczej. Namawiajcie Państwo znajomych, którzy nigdy nie głosują. 25 października idźcie na wybory – to nasz obowiązek. Jest ogromna szansa na zmianę. Jest szansa na prawdziwy dialog. Tylko proszę przyłóżcie do tego rękę.
Zachęcam do głosowania na ludzi nowych, a ja właśnie jestem jedną z tych osób.




