Alternative flash content

Requirements

Polecane

Niebieska karta - Narzędzie do walki z opozycją?

Niebieska karta - Narzędzie do walki z opozycją?

(...)formułujecie Państwo tak poważne zarzuty, które powinny znaleźć adres w prokuraturze -...

Wystąpienie Pana na drogę sądową może być dobrym pomysłem - redaktor naczelny do wójta Bolesława Żaby

Wystąpienie Pana na drogę sądową może być dobrym pomysłem - redaktor naczelny do wójta Bolesława Żaby

Wystąpienie Pana na drogę sądową może być dobrym pomysłem - redaktor naczelny do wójta...

Mszana Dolna: Petent traktowany jest jak intruz

Mszana Dolna: Petent traktowany jest jak intruz

Bolesław Żaba uzależniony jest od „kolesiowskich układów”. Rzucał ludziom jak przysłowiowemu...

  • Niebieska karta - Narzędzie do walki z opozycją?

    Niebieska karta - Narzędzie do walki z opozycją?

    sobota, 19, wrzesień 2015 10:09
  • Wystąpienie Pana na drogę sądową może być dobrym pomysłem - redaktor naczelny do wójta Bolesława Żaby

    Wystąpienie Pana na drogę sądową może być dobrym pomysłem - redaktor naczelny do wójta Bolesława...

    środa, 23, wrzesień 2015 10:15
  • Mszana Dolna: Petent traktowany jest jak intruz

    Mszana Dolna: Petent traktowany jest jak intruz

    poniedziałek, 02, listopad 2015 20:56
Drukuj

Limanowa: urzędnicy gminy kłamią i składają fałszywe zeznania - poszkodowany obywatel nie ma żadnych praw

górka anna

Wygrana pani Anny Górki z wójtem gminy Limanowa Władysławem Pazdanem.

            Sąd w Limanowej pozbawił mnie konstytucyjnego prawa do postępowania sądowego. Sprzeciwia się to nie tylko odpowiednim zapisom polskiej konstytucji, ale także bogatemu orzecznictwu Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Strasburgu, w tym zakresie. Liczą się tylko układy, nie prawo.

 

 

Do redakcji Kuriera Pienińskiego napłynął list od pani Anny Górki, która po latach uporczywych zmagań z wójtem Władysławem Pazdanem, wreszcie doczekała się fosy i korytek przy swojej drodze do domu. Prezentujemy list pani Anny przedstawiający walkę z urzędniczym bezprawiem.

            Szanowna redakcjo!

           Wieloletnie zmagania i walka o wykonanie fosy oraz wstawienie korytek na drodze gminnej zakończyła się sukcesem. Nareszcie mogę odetchnąć z ulgą, gdyż moja prywatna droga została zabezpieczona przed ryzykiem zatopienia, pomimo iż gmina Limanowa twierdziła iż „zarzuty o niszczeniu drogi służebnej są całkowicie bezpodstawne. To jest subiektywna ocena pani Anny Górki oraz dowodem wyjątkowo konfrontacyjnej postawy wobec gminy Limanowa, wyrażającej się w ilości toczących postępowań ,kierowanych skarg i zarzutów do wszelkich instytucji w Polsce”.

            W załączonym materiale filmowym zostało pokazane wyjątkowo złośliwe podejście gminy Limanowa oraz wójta, który pozostał obojętny na moje nieustanne prośby wykonania fosy i korytek. Co więcej, wójt miał także ogromne poparcie radnych, którzy konsekwentnie popierali jego decyzje. Niestety, moja droga była regularnie podtapiana i niszczona – wystarczył 15-minutowy deszcz aby pojawił się obfity, rwący potok. To wstyd dla gminy, aby tyle lat nie zareagować na zaistniałą sytuację.

            Pewnego razu, podczas sesji rady gminy, przewodniczący zarzucił mi, że nazwałam ich ‘bandą chamów’, ale taka jest prawda. Każdy, kto szkodzi mojej rodzinie jest chamem, a w tym przypadku jest nim gmina. Gdybym ja została wójtem, dążyłabym do szerzenia zgody między ludźmi, starałabym się rozwiązywać konflikty a nie podżegać ludzi jak to robi gmina. W sprawie słuszności zbudowania fosy i wstawienia korytek pojawiło się około 30 komisji i aż trzy razy został sprowadzany specjalny sprzęt potrzebny do realizacji przedsięwzięcia. Ta sprawa pokazuje kompetencje urzędników gminy Limanowa, sądów oraz prokuratury. Dla mnie ta sytuacja to istny cyrk, która potwierdza brak kompetencji u wyżej wymienionych podmiotów.

Jestem zadowolona, że prawda ujrzała światło dzienne i zwyciężyła. Apeluję do wszystkich aby nie przestawali dochodzenia swoich praw. Wójt powinien opowiedzieć się za mieszkańcami, pomagać im. Co zatem zrobił w moim przypadku? – stwierdził, że prace zaszkodzą sąsiadom. Zastanawiam się od kiedy wstawienie korytek może być szkodliwe i czy lepiej żeby moja własna droga była podtapiana na rzecz decyzji urzędu. Przez wiele lat męczyłam się nosząc zakupy oraz przyprowadzając dzieci. W tym okresie, wójt nie raczył się pokazać i przyjrzeć bliżej tej sprawie. Jedynie wysyłał bzdurne pisemka zza biurka. W mojej sprawie pomógł mi pan Wojciech Włodarczyk oraz radni: pan Bogusław Pazdur i Antoni Frączek.

Wracając do sądów, sąd w Limanowej pozbawił mnie konstytucyjnego prawa do postępowania sądowego. Sprzeciwia się to nie tylko odpowiednim zapisom polskiej konstytucji, ale także bogatemu orzecznictwu Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Strasburgu, w tym zakresie. Liczą się tylko układy, nie prawo. 16 kwietnia b.r., sąd w Nowym Sączu uchylił postanowienie i nic nowego nie dzieje się w obecnej sprawie. Zastanawiam się, czy w sądzie limanowskim również obowiązują jakieś terminy? To czysty układ, przeciętny obywatel nie ma żadnych praw a wójt stoi ponad prawem. Ponadto, prokuratura ma spory kompetencyjne i nie zajęła się sprawą, że gmina działała na moją szkodę przez tyle lat niszcząc moją drogę.

Podsumowując, wójt działał na moją szkodę. Zadziwiał mnie jego upór ale żeby sądzić się aby nie powstała fosa przy drodze gminnej? Wydawać pieniądze na pełnomocnika sądowego, który kłamie wprost przed sędzią? To ten adwokat powinien ponieść odpowiedzialność za mówienie nieprawdy, ale doskonale wiem że urzędnicy gminy kłamią i składają fałszywe zeznania nie ponosząc żadnej odpowiedzialności, bo to święte krowy. Przeciętny, poszkodowany obywatel nie ma żadnych praw. Zdumiewa mnie wypowiedź radnego, który stwierdził że nie ma żadnych zaniedbań ze strony wójta, a moja droga nadaje się do całkowitej modernizacji. Jak nie było korytek, to droga regularnie była zalewana, ale
żaden z urzędników nie chciał przyjechać kiedy padało. Natomiast biegły, któremu pokazywałam zniszczenia, stwierdził że nie ma aparatu i nie stwierdza szkód na mojej drodze, a korytka nie są konieczne.

Robili wszystko, aby zniszczyć mi drogę. Przez lata nie podjęli żadnych działań i pojawiły się zaniedbania ze strony gminy, za które nie usłyszałam słowa ‘przepraszam, miała pani rację’. W całej tej walce wspierał mnie mąż i ludzie, którzy zapoznali się ze sprawą i pomogli, jestem im bardzo wdzięczna. Ludzie honoru przyznają się do błędu i przepraszają, a
wójt powinien mnie przeprosić i zrekompensować straty za zniszczoną drogę. Oznajmiam, iż będę dochodzić odszkodowania za zniszczenie drogi w imię sprawiedliwości. Znając postawę sądu w Limanowej, sprawa zostanie umorzona, bo stwierdzą że prace zostały wykonane prawidłowo. Natomiast niech fakt, że niszczenie drogi przez tyle lat było dla nich normą, uświadomi im, że nie zostawię teraz sprawy bez echa. Z pewnością będę składać apelacje i nie odpuszczę, dopóki gmina nie poniesie konsekwencji prawnych w imię sprawiedliwości.

Jako przewodnicząca szkoły angażuję się w jej sprawy, jestem otwarta na dialog i pomoc dla innych. Pomimo tego, dla gminy Limanowa pozostanę zawsze wrogiem, bo walczyłam o budowę fosy przy drodze gminnej, aby nie podtapiało mojej własnej drogi. Panowie, mamy XXI wiek, urzędnicy posiadają asfalty i chodniczki. Ja też mam jakieś prawa, a podstawą jest, że każdy człowiek ma prawo dostępu do drogi publicznej. Nie można działać na szkodę ludziom i niszczyć im drogi, pochylcie zatem czoła i wszyscy razem przyznajcie się do winy, zamiast chować głowę w piasek i pisać wyuczone formułki z podręczników dla akwizytorów.

https://youtu.be/05MKhKCJ84k

 

Ważne tematy

W gminie rządzi niezdrowy układ dzielący ludzi

włodarczyk gabinet

Władze gminy próbują manipulować, podżegają i prowokują konflikty – Wojciech Włodarczyk


 

Wyrok Sądu to porażka burmistrza w każdym wymiarze.

pietrucha sejm int

 Dla dobra ludzi należy przywoływać do porządku władze miasta - Bogumił Pietrucha

 

Wójt ucieka z zebrań.  To jest cwaniak, kozak, ale strachliwy.

Gmina Limanowa - Po co nam taki wójt? Pisarzowa przy tych rządach, niedługo nie będzie ani wsią ani przysiółkiem, tylko będzie przytułkiem

 

Miasto Limanowa zapłaci odszkodowanie przewoźnikom

bała p int

Adwokat Paweł Bała, pełnomocnik przewoźników, przełamał bezprawie w Limanowej.

 

Szukają kozła ofiarnego - To urzędnik zaniedbał sprawę

pasowicz j int

 

Rynek Maślany: Wywiad z Jackiem Pasowiczem właścicielem firmy Budoimpex.

 

Telewizja Kuriera Beskid Wyspowy i Gorce

Mighty Free Joomla Template by MightyJoomla