Panie burmistrzu – dlaczego permanentnie łamie Pan prawo i posługuje się kłamstwem?
![]()
Nowy Burmistrz musi wiedzieć, że funkcja, którą obejmuje jest funkcją służebną, wymagającą znajomości przepisów prawa, dużej kultury i szacunku dla podatników. W żadnym wypadku nie mogą to być cechy satrapy, kłamcy i człowieka nieszanującego podatników, którzy go utrzymują.
Kto raz skłamie, kłamstwa nie odwoła i nie przeprosi jest kłamcą. Jego żadne tłumaczenia i argumenty nie mogą być brane pod uwagę. Dlatego należy się mocno zastanowić czy na takiego człowieka można głosować - wypowiedź Jana Mytkosia na temat rządów Grzegorza Niezgody, budząca wiele refleksji, szczególnie w perspektywie zbliżających się wyborów samorządowych.
Zgoda buduje – niezgoda rujnuje. Tymi słowami chcę włączyć się w kampanię wyborczą Pana Burmistrza Szczawnicy Grzegorza Niezgody. Jako uzasadnienie przytoczę następujące dowody.
Kiedy mieszkańcy Szczawnicy składali oświadczenia zgody na podłączenie ich do sieci wodociągowej zrobiłem to zgodnie z procedurą. Po pewnym czasie sprawdziłem w urzędzie dokumentację i okazało się, że mój dom został pominięty. Interweniowałem u Pana Burmistrza, który wyjaśnił mi, że aby podłączyć mój dom potrzeba wykonać dodatkową dokumentację na przepompownię, która ma zapewnić potrzebne ciśnienie wody. Ponieważ zdaniem Pana Burmistrza termin oddania dokumentacji był bardzo krótki, Miasto nie zdążyłoby z dodatkową dokumentacją na przepompownię. Burmistrz zapewnił mnie wtedy, że przepompownię i podłączenie wykona później z funduszy gminnych i żeby cierpliwie czekać. Kiedy po pewnym czasie upomniałem się u Pana Burmistrza, Ten oświadczył mi, że muszę to zrobić na własny koszt. Czyli poprzednio Pan Burmistrz kłamał. Podobnie w sprawie drogi dojazdowej do działki otrzymałem mgliste obietnice pomocy gminy w wykonaniu drogi, co też było nieprawdą. Mnie udało się uzyskać z funduszy unijnych SAPARD środki na 120 m tej drogi, a fundusz zasugerował mi, by o resztę zwrócić się do Gminy.
Tak wodociąg jak i droga dojazdowa do domu są to zadania własne gminy, a obowiązkiem gminy jest ich wykonanie. Pan Burmistrz tego nie respektuje. Kolejnym jeszcze bardziej odrażającym kłamstwem Pana Burmistrza jest wystawienie fałszywego niezgodnego ze stanem faktycznym zaświadczenia dla P. Szymańskiej „że jej rozbudowa domu, która jest samowolą budowlaną leżącą na działce 1006 i wchodzącą na trzy sąsiednie działki – 988/1, 1011, 1012 własność odpowiednio pp. Wójcik i Mytkoś, Urząd Miasta i Gminy Szczawnica, pp. Zachwiejów jest zgodna z planem MPO”. Pan Burmistrz wystawiając to zaświadczenie wiedział, że kłamie, ponieważ miał inwentaryzacyjną opinię powykonawczą architekta p. mgr inż. Jacka Pałki, który stwierdził, że przedmiotowa rozbudowa p. Szymańskiej wchodzi na działkę 988/1.
Jeszcze bardziej karygodnym błędem Pana Burmistrza jest obietnica złożona p. Szymańskiej (bez wiedzy i zgody Rady) o odstąpieniu części działki gminnej 1011 pod jej nielegalną rozbudowę. Jak widać Pan Burmistrz, wierząc w swoją bezkarność permanentnie łamie prawo i posługuje się kłamstwem. Robi to w przekonaniu dawnego już nieobowiązującego kodeksu: par. 1 władza zawsze ma rację, par. 2 w przypadkach wątpliwych stosuj par. 1.
Zasadą obecnie obowiązującą jest: kto raz skłamie, kłamstwa nie odwoła i nie przeprosi jest kłamcą. Jego żadne tłumaczenia i argumenty nie mogą być brane pod uwagę. Kłamca nie istnieje w obrocie prawnym.
Dlatego należy się mocno zastanowić czy na takiego człowieka można głosować. Nowy Burmistrz musi wiedzieć, że funkcja burmistrza jest funkcją służebną, wymagającą znajomości przepisów prawa, dużej kultury i szacunku dla podatników. W żadnym wypadku nie mogą to być cechy satrapy, kłamcy i człowieka nieszanującego podatników, którzy go utrzymują.
Mam nadzieję, że każdy myślący mieszkaniec Szczawnicy, idąc do wyborów, zastanowi się i odda głos na człowieka uczciwego, rzetelnego i sprawiedliwego.
Jak widać z podanych powyżej faktów, tych cech Pan Burmistrz Niezgoda nie posiada. Jego charakter oddają pierwsze słowa tego artykułu.







