Alternative flash content

Requirements

Polecane

„Pieniny - polski region” w Ziemi Świętej

„Pieniny - polski region” w Ziemi Świętej

Obrady X Kongresu Polskich Mediów w Ziemi Świętej nie były jedynie czasem konferencji.

Obraz przedstawiający życie górali dla prezydenta Palestyny

Obraz przedstawiający życie górali dla prezydenta Palestyny

Cząstka Szczawnicy znajduje się w Palestynie

PARKING W PIENINACH JUŻ OTWARTY

PARKING W PIENINACH JUŻ OTWARTY

W niedzielę - 11 października miało miejsce uroczyste otwarcie parkingu przy ul. Pienińskiej....

  • „Pieniny - polski region” w Ziemi Świętej

    „Pieniny - polski region” w Ziemi Świętej

    niedziela, 25, październik 2015 21:24
  • Obraz przedstawiający życie górali dla prezydenta Palestyny

    Obraz przedstawiający życie górali dla prezydenta Palestyny

    niedziela, 25, październik 2015 20:41
  • PARKING W PIENINACH JUŻ OTWARTY

    PARKING W PIENINACH JUŻ OTWARTY

    środa, 14, październik 2015 18:13
Drukuj

Panie burmistrzu – kolejny raz zmarnował Pan nasze pieniądze

książek int

Taki turysta przyjeżdża zazwyczaj na jeden dzień, rano, wyposażony we własny prowiant, chodzi po górach, a wieczorem wraca do domu. Nie wynajmuje noclegu, nie je na mieście - Szczawnica na takich turystach nie zarobi ani złotówki.

 Wywiad z Ewą Książek – kandydatką na radną, startującą z KWW Promocja i Rozwój Gminy Szczawnica, na temat nieskutecznej promocji gminy Szczawnica.

K: Co Pani sądzi o pomyśle urzędu miasta i gminy Szczawnica dotyczącym promocji uzdrowiska w radiu RDN Małopolska?

Ewa Książek: Ten pomysł wydaje mi się nie trafiony. Dobrze, że władza podejmuje działania promocyjne , ale muszą być one skuteczne w innym razie szkoda marnować pieniędzy. Bo po co kolejna reklama uzdrowiska w bliskiej odległości od niego? Przecież mieszkańcy Nowego Sącza i okolic wiedzą gdzie jest Szczawnica, słyszeli o niej, pewnie byli tutaj. Poza tym po drodze mają Krynicę – z doskonale rozwiniętym zapleczem turystycznym, i letnim, i zimowym. Uważam, że reklama i promocja powinna być skierowana głównie do gości z innych rejonów Polski, a także do gości z zagranicy.

K: Jakie jeszcze inne błędy promocyjne Pani dostrzega?

EK: Nie rozumiem działań władzy, zupełnie pozbawionych sensu, polegających na umieszczaniu banerów reklamowych w najmniej strategicznych punktach. Jaki ma cel wieszanie banera na skrzyżowaniu w Zabrzeży? Jest oczywistym, że turyści i goście, którzy jadą tą drogą od strony Krakowa zmierzają do Szczawnicy. Gdyby jechali do Zakopanego to wybraliby „Zakopiankę”, a jeśli do Krynicy - to drogę od strony Nowego Sącza. Po co zatem reklama w tym miejscu? Moim zdaniem większego efektu ona nie przyniesie.

K: Jak Pani zdaniem powinna wyglądać promocja gminy? Jakie działania podjęłaby Pani jako przyszła radna?

EK: Przede wszystkim trzeba wyeliminować błędy popełniane do tej pory przez władzę i ludzi w urzędzie odpowiedzialnych za promocję miasta. Na pewno należałoby banery reklamowe umieścić w przemyślanych miejscach, z dala od Szczawnicy, np. przy drogach szybkiego ruchu. Doskonałą lokalizacją byłaby trasa Warszawa – Bielsko Biała. Wówczas ci, z północy, którzy przejeżdżaliby tamtędy, dowiedzieliby się o uzdrowisku i atrakcjach, jakie ma do zaoferowania. Być może Szczawnica nie jest im znana? W dobie wszechobecnego Internetu warto także zainwestować w wartościową stronę internetową, pomijam fakt, że powinna być ona dostępną w kilku językach obcych. Solidna wersja angielska to podstawa. Oficjalna strona Szczawnicy jest siermiężna, nieczytelna. Należałoby również wykonać wizualizacje, które byłyby odzwierciedleniem tego, co mamy do zaoferowania. Najpierw trzeba jednak usprawnić komunikację w gminie by turyści nie narzekali.

K: Tak, ostatni gigantyczny korek pokazał, że Szczawnica w zakresie komunikacji ma olbrzymi problem. Co Pani sądzi o takiej wypowiedzi obecnego burmistrza, która pojawiła się w publikacji związanej z promocją gminy w radiu RDN Małopolska: "Zapraszamy ludzi z okolic Nowego Sącza, Krakowa, Rzeszowa czy Tarnowa, którzy mogą do nas dojechać maksymalnie w dwie godziny wypełniając miesiące poza sezonem".

EK: Zupełnie nie zgadzam się takim stwierdzeniem Pana Grzegorza Niezgody. Owszem ma on rację, że turysta z Nowego Sącza dotrze do Szczawnicy w niecałe dwie godziny. Ale taki turysta przyjeżdża zazwyczaj na jeden dzień, rano, wyposażony we własny prowiant, chodzi po górach, a wieczorem wraca do domu. Nie wynajmuje noclegu, nie je na mieście - Szczawnica na takich turystach nie zarobi ani złotówki. Utworzą się jedynie korki, które sprawią, że inni goście, z Warszawy nie dojadą. Mam nadzieję, że najbliższe wybory przyniosą pozytywne zmiany, przede wszystkim personalne, bo jeśli dalej będzie rządził obecny układ to jako mieszkańcy nie możemy liczyć na nic – będzie tak jaj było.

baner szczawnica

Ważne tematy

Telewizja Kuriera Pienińskiego

Mighty Free Joomla Template by MightyJoomla