Mieszkańcy zasługują na godne traktowanie i to mogę im zapewnić po wygranych wyborach

Trzeba będzie przywrócić Szczawnicy dawny bum turystyki zimowej.
Wiem też, że jest bardzo duża grupa uczciwych mieszkańców gminy, która ma dość obecnego układu władzy, dość kumoterstwa, skręcanych geszeftów od inwestycji. Należy przyciągnąć turystów tworząc dla nich nowe atrakcje np. dodatkowe trasy narciarskie, biegowe, rowerowe.
Zofia Ossowska z domu Majerczak „Krakuska” – kandydatka na stanowisko burmistrza miasta i gminy Szczawnica – w wywiadzie dla „Kuriera Pienińskiego”.
Kurier: Będzie Pani ubiegała się o stanowisko burmistrza miasta i gminy Szczawnica?
Zofia Ossowska: Tak, zdecydowałam się kandydować na stanowisko burmistrza miasta i gminy Szczawnica.
K: Czy ma Pani jakieś wstępne założenia, które chce Pani realizować po wygranych wyborach samorządowych?
ZO: Jako burmistrz chciałabym przeprowadzić rozmowy z władzami Krościenka dotyczące ronda, które blokuje ruch i jest przyczyną powstawania gigantycznych korków w Szczawnicy. Moim zdaniem skutecznym rozwiązaniem tego problemu byłoby wykonanie dodatkowej nitki drogi w stronę Nowego Sącza. Taki dodatkowy pas do skrętu z pewnością upłynniłby ruch. Należy także wzmocnić mury rzeczne, aby zabezpieczyć się przed powodzią i jej negatywnymi skutkami. Chciałabym otworzyć schronisko dla zwierząt, bo błąkające się po mieście psy nie dodają chluby uzdrowisku. Trzeba także skupić się na promocji gminy. Należy przyciągnąć turystów tworząc dla nich nowe atrakcje np. dodatkowe trasy narciarskie, biegowe, rowerowe.
K: Co Pani sądzi o działaniach promocyjnych prowadzonych przez obecną władzę?
ZO: Promocja gminy jest słaba, niedostrzegalna na zewnątrz. Zdarza się, że jest to robione bez przemyślenia. Jesteśmy całkiem z tyłu, pod względem turystycznym przegoniła nas Białka, Bukownia, które przyszłościowo planują połączyć się systemem tras. Inwestują w nowe koleje i trasy narciarskie co niewątpliwie przyciąga turystów. Kolejne lata rządów obecnej ekipy spowodują, że Szczawnica nie będzie nawet prowincją, stanie się turystycznym zaściankiem. Od 22 lat jestem pracownikiem Polskich Kolei Linowych i doskonale pamiętam jak jeszcze kilka lat temu były długie kolejki narciarzy do bramek. Nie podjęto w porę decyzji, aby parking pod Palenicą był bezpłatny. Turyści rezygnowali z przyjazdów zimą do Szczawnicy. Szybko rozwijająca się konkurencja, brak alternatywnych tras narciarskich i dodatkowych atrakcji spowoduje, że w tym roku będzie ich jeszcze mniej. Trzeba będzie przywrócić Szczawnicy dawny bum turystyki zimowej.
K: Ma Pani uwagi krytyczne wobec obecnej władzy?
ZO: Wiele obietnic nie zostało spełnionych. Na przykład miały powstać stoki narciarskie - nie powstały, miała być gazyfikacja Szczawnicy – nie ma jej. O złej promocji już wspomniałam. Warto też zwrócić uwagę na fatalnie wykonanie inwestycji na co narzekają mieszkańcy Szczawnicy. Na pewno należałoby zmienić inspektora nadzoru budowlanego. Mamy prawo do prawidłowo i rzetelnie wykonywanych inwestycji. Nie jest tajemnicą, że większość tych inwestycji można by wykonać o wiele lepiej za niższą cenę. A za zaoszczędzone pieniądze wybudować plac zabaw, boisko i parking w Szczawnicy Wyżnej.
K: Jakie Pani podejmie działania promocyjne?
ZO: Uważam, że nie może wszystko koncentrować się w centrum Szczawnicy, trzeba pomyśleć o rozwoju innych regionów gminy. Na to duży nacisk kładą moi radni. Jeśli tylko znajdą się środki finansowe to rozpoczęłabym budowę ścieżki pieszo rowerowej w stronę Jaworek. W ten sposób ruch turystyczny zostałby skierowany w stronę Szczawnicy Wyżnej, Jaworek i Szlachtowej. Ważne jest także przeprowadzenie remontu szkoły w Szlachtowej oraz wykonanie oświetlenia drogi do Jaworek. W Szczawnicy Wyżnej powinny powstać skate park i plac zabaw dla dzieci. Na pewno kontynuowałabym działania rozpoczęte przez obecną władzę - rozbudowę kanalizacji i wodociągu, ponieważ w wielu miejscach ich nie ma, albo nie zostały dokończone. Zadbałabym o odpowiednie wykonanie tych inwestycji, bo tak jak są przeprowadzane obecnie nie ma akceptacji ze strony mieszkańców. Chciałabym też w pierwszej kolejności zadbać o małe, ale bardzo ważne sprawy dla ludzi jak np. postawienie bankomatu w Jaworkach po to, aby mieszkańcy jak i turyści nie musieli wracać do Szczawnicy w celu pozyskania gotówki oraz udostępnić kosze na śmieci turystom zmierzającym w góry (w obrębie Jaworek i rezerwatu Biała Woda nie zauważyłam ani jednego), a przecież jesteśmy gminą „EKO”.
K: W całej Polsce panuje wysokie bezrobocie. W jaki sposób chce Pani walczyć z nim w gminie?
ZO: Koniecznie należy utworzyć nowe miejsca pracy w gminie. Radni z mojego komitetu podsuwają ciekawe pomysły w tym zakresie, np. padła propozycja założenia domu seniora i żłobka. Uważam, że to doskonały pomysł, który ułatwi wielu osobom życie, zarówno rodzicom, którzy będą mogli oddać dziecko do żłobka i podjąć pracę, jak również dla starszych i ich rodzin. Utworzy się w ten sposób kilkanaście miejsc pracy dla bezrobotnych z naszej gminy.
K: Pojawiały się zarzuty wobec fatalnie wykonanych inwestycji m. in. krytyczne uwagi byłego dyrektora MZGK dotyczące złego posadowienia wodociągów.
ZO: Wszystko jest do sprawdzenia, także to, czy rzeczywiście kanalizacja została zbyt płytko wkopana. Uważam, że jeśli się już coś robi to powinno to być wykonane raz a porządnie. Nie znam wykonawcy tej inwestycji, ale trzeba by przeprowadzić kontrolę, a następnie rościć żądania pod adresem wykonawcy.
K: Jak Pani ocenia swoje szanse podczas wyborów?
ZO: Na pewno będzie trudno. Obecny burmistrz sprzyja pewnym grupom społecznym i przedsiębiorcom, więc z pewnością w tych grupach będzie miał poparcie. Grzegorz Niezgoda próbuje tuszować niewłaściwie wykonane inwestycje, do wielu osób ta informacja nie dociera. Ludzie nie zdają sobie sprawy, że inwestycje wykonano dużym kosztem zadłużenia gminy. Cenę poniosą wszyscy mieszkańcy, a zyski mają tylko niektórzy.Wiem też, że jest bardzo duża grupa uczciwych mieszkańców gminy, która ma dość obecnego układu władzy, dość kumoterstwa, skręcanych geszeftów od inwestycji. Jestem przekonana, że ci ciężko pracujący ludzie zasługują na godne traktowanie i to mogę im zapewnić po wygranych wyborach.
Zofia Ossowska z domu Majerczak „Krakuska”, od 22 lat związana z Polskimi Kolejami Linowymi, kobieta sukcesu, która wie na czym polega własna działalność gospodarcza, matka czwórki dzieci potrafiąca dzielić czas dla domu, pracy zawodowej i własnej działalności gospodarczej. Osoba z pomysłami na dalszy rozwój miasta i gminy Szczawnica.







