W Szczawnicy żyje się coraz biedniej
![]()
„Żyjemy w trudnych czasach i zdaję sobie sprawę jak ciężko wielu rodzinom wiązać koniec z końcem…. - wyznał burmistrz Grzegorz Niezgoda
Burmistrz uważa że, Szczawnica opracowała nowy i zarazem rewolucyjny na terenie całego Podhala projekt, który stanowi być może rozwiązanie problemów najbiedniejszych mieszkańców miasta. Radni na wniosek burmistrza przyjęli uchwałę o możliwości odpracowania zaległych rachunków za czynsz i wodę.
Rodziny, które nie stać na opłaty względem Urzędu Miasta i Gminy Szczawnica oraz MZGK będą mogły pokryć rachunki odpracowując je. Istnieje lista prac, spośród których zadłużona osoba sama wybiera najdogodniejszą dla siebie formę spłaty. Może to być; sprzątanie ulic i chodników, prace porządkowe obszarów zielni, malowanie płotów, bram itp. Istnieje też szansa wskazania innej pracy, która jest zgodna z zainteresowaniami lub fachem danej osoby.
Burmistrz, zapoczątkowaną przez siebie inicjatywę uzasadnia tym, że zadłużeni mieszkańcy, podejmując prace na rzecz urzędu, spłacą, bez konieczności posiadania gotówki, winne mu należności. Argument ten prawdopodobnie ma także innym cel: miasto uzyska środki z opłat, które zadłużonej Szczawnicy na pewno się przydadzą.
To przedsięwzięcie urzędu odsłania ogromne problemy z jakimi na co dzień borykają się mieszkańcy miasta i gminy, których nie stać na pokrycie podstawowych rachunków. Szczawniczanie najprawdopodobniej są tak zadłużeni, że ich zobowiązania pieniężne wobec urzędu zmotywowały burmistrza do podjęcia zdecydowanych kroków, aby temu zaradzić. Nic dziwnego brak skutecznej promocji miasta doprowadziła do zapaści w sektorze turystyki a ta przełożyła się na dochody mieszkańców.
