„Wyślizgana” Pani Poseł
![]()
Zawiodłem się i straciłem wiarę w lokalnych przedstawicieli PiS – u.
Zawiodłem się i straciłem wiarę w lokalnych przedstawicieli PiS – u, których do tej pory szanowałem, i którym ufałem. Skoro nie potrafią zadbać o dobro ludzi w powiecie nowotarskim i nie umieją (albo nie chcą) zabiegać o interesy partii to najwyższy czas, aby stery władzy oddali innym, którzy dołożą wszelkich stań, aby PiS odzyskał swoją straconą pozycję.
Redakcja „Kuriera Pienińskiego” otrzymała list od anonimowego czytelnika, który jest gorącym i niezwykle emocjonalnym komentarzem do wydarzeń związanych z obsadą stanowisk w Radzie Powiatu Nowotarskiego z pominięciem reprezentantów PiS – u.
Szanowna Redakcjo, Drodzy czytelnicy!
Odbyła się I sesja Rady Powiatu Nowotarskiego. Zostały na niej wybrane nowe władze. Jestem rozgoryczony faktem, że Prawo i Sprawiedliwość, chociaż uzyskało ponad 20 tys. głosów i zdobyło 11 mandatów nie będzie pełnić decydującej roli w starostwie. Nie wiem jak to się stało, że, ani przewodniczący Rady, ani jego zastępca nie są przedstawicielami PiS – u, nie wspomnę już o staroście i wicestaroście! PiS reprezentują tylko typowi członkowie rady. Zostaliśmy zdeprecjonowani i całkowicie pominięci w reorganizacji struktur powiatowych. Nie rozumiem tylko dlaczego?
Poseł Anna Paluch w wydanym oświadczeniu poinformowała, że dążyła do zawarcia koalicji, ale jak widać bezskutecznie. Jej warunki zostały odrzucone. Może były zbyt wygórowane? A może brakło odpowiednich rozmów i mediacji? Efekt jest taki, że PiS zignorowano.
Głosowałem na Prawo i Sprawiedliwość, bo to jest partia, której poglądy są bliskie z moimi. Szanuję także prezesa Kaczyńskiego i doceniam to co robi dla Polski. Wiele osób z Podhala zrobiło tak jak ja – oddało głos na kandydatów z PiS – u. Celem wyborców było, aby osoby, na które zagłosowali sprawowały władzę, reprezentowały partię w powiecie i decydowały o polityce. Stało się inaczej, z czym trudno się pogodzić.
Mam żal do Przewodniczącej Zarządu Powiatowego Prawa i Sprawiedliwości, że nie potrafiła dogadać się z nikim, ani z KWW Prawica Powiatu Nowotarskiego, ani z KW Razem Podhale Spisz Orawa i z KWW Podhalanie też nie. To jest bardzo zastanawiające i budzi liczne wątpliwości. Może pani Poseł w ogóle nie zależało na tym, aby PiS sprawował władzę w powiecie, a jej „zabiegania” były tylko pozorne, mające jedynie na celu zamydlenie oczu wyborcom? Nie wiem, ale takie zarzuty słychać wśród mieszkańców regionu.
Zawiodłem się i straciłem wiarę w lokalnych przedstawicieli PiS – u, których do tej pory szanowałem, i którym ufałem. Skoro nie potrafią zadbać o dobro ludzi w powiecie nowotarskim i nie umieją (albo nie chcą) zabiegać o interesy partii to najwyższy czas, aby stery władzy oddali innym, którzy dołożą wszelkich stań, aby PiS odzyskał swoją straconą pozycję.
