Włodarczyk odznaczony przez Kapitułę NSZZ, RI Solidarnośc” Srebrną Odznaką

Miałem nie zabierać głosu ale trzej posłowie z PSL-u sprowokowali mnie do tego, drwiąc z małych gospodarstw rodzinnych.
Dyrektor Krajowego Biura Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych ,,Solidarność” o panu Wojciechu Włodarczyku
Pan Wojciech Włodarczyk to niezwykła postać, człowiek z wielką charyzmą i intelektem.
Znam Pana Wojciecha od wielu lat, to niezwykłe jak on zabiera głos na tematy rolnicze, z taką szczerością, uczciwością i przebijającym się w jego wypowiedzi głębokim patriotyzmem a także szacunkiem do drugiego człowieka. Zna doskonale problemy rolników w Polsce a zwłaszcza na swoim terenie. Jest taki przekonujący w tym co mówi, że na sali oprócz jego głosu zapada zupełna cisza. Widać od razu że to prawdziwy związkowiec i praktyk, umie słuchać ludzi, wie do czego dąży i czego chce. Wszyscy podziwiają u niego wielkie poczucie humoru, co ułatwia mu nawiązywanie kontaktu. To organizator Krajowej Konferencji na terenie Nowego Sącza i Limanowej, pokazując piękno tego regionu, rozrzucone budownictwo, przekonując wszystkich do racji rolników z tego terenu. Byliśmy zachwyceni. Pan Wojciech często uczestniczy jako gość w Komisjach Rolnych w Senacie, gdzie zabiera głos. Na ostatniej komisji, kiedy trzech Posłów PSL drwiło z cztero hektarowych gospodarstw, mówiąc że to absurd, pan Wojciech od razu zapisał się do zabrania głosu.
Cytuję jego wypowiedz. (Panie Przewodniczący, Panie i Panowie Senatorowie, Posłowie, Szanowni Państwo, miałem dzisiaj nie zabierać głosu ale trzej posłowie z PSL-u sprowokowali mnie do tego, drwiąc z małych gospodarstw rodzinnych. Dlatego Muszę przekonać nie przekonanych. Przykro mi że to z partii która powinna bronić rolników, Panowie atakujecie maleńkiego swojego brata. Panowie czy jeżeli rodzina rolnicza prowadząca 4 hektarowe gospodarstwo ekologiczne, połączone z agroturystyką, wychowująca czwórkę dzieci jest rodziną rolniczą czy nie jest?
Czy żona pielęgnująca ojcowiznę przekazaną przez rodziców, hodując jedną krowę i drób domowy, aby żywić swoje dzieci zdrową żywnością, kiedy jej mąż pracuje ciężko za granicą kraju, przywożąc do Polski pieniądze, zakupując materiały budowlane budując dom tu w Polsce, wzmacniając koniunkturę gospodarczą, czy ta żona jest rolnikiem czy nie? Czy tej rodzinie nie należy się większy szacunek niż Hiper Marketom które co trzy lata zmieniają jeden wyraz w swojej nazwie, po czym następne trzy lata nie płacą w Polsce podatków, nie dopuszczając do sprzedaży w ich sieciach, polskich towarów, grabiąc Polską gospodarkę, polskich rolników i Polaków? Czy jeżeli powiem, że w Małopolsce trafiają się rolnicy, którzy mając cztero hektarowe gospodarstwo mają w oborze 20 lub więcej sztuk bydła, powiecie mi że zwariowałem, a ja mówię zapraszam do Małopolski, bo u nas się takie cuda zdarzają.
W Małopolsce jeszcze nie do końca zniszczono galicyjskie myślenie, rolnicy się doskonale z czasem uzupełniają. Nie sprzedają swojej ojcowizny, chociaż dotychczas nikt ich nie docenił, a banki prowokują jak hieny, aby zdobyć ich ziemię.
Polski Rząd i Minister Rolnictwa też z PSL wyprzedaje Polską ziemię za którą nasi
pra-ojcowie przelewali krew, a wy na to nie reagujecie, tylko się znęcacie nad drobnymi gospodarstwami rodzinnymi, często wielodzietnymi, w których to rodzinach z wielkim wysiłkiem dzieci w większości zdobywają wyższe wykształcenie, a polska wymiera.
A wiecie co w tym jest najbardziej przerażające, to że oni z pokorą przyjmują te drobne pieniądze na dopłaty od tych czterech hektarów, borykając się z biurokracją, a wy biorąc 100 razy więcej od 400 hektarów, zazdrościcie im niesprawiedliwie ich oceniając, a oni wam nie zazdroszczą. Panowie apeluje o zdrowy rozsądek.) Po tym wystąpieniu Pan Wojciech został obdarowany gromkimi brawami.
W Związku, kto nie zapamiętał pana Wojciecha z imienia i nazwiska, to każdy wie kto to jest góral. Pan Wojciech również wykazuje się odwagą i zręcznością w dyskusji z COPA-COCECA organizacją zrzeszającą organizacje rolnicze
Doskonale wie jak rozmawiać, aby nie urazić, a osiągnąć swój cel przedstawienia niesprawiedliwego traktowania Polskiego Rolnika. To niesamowita cecha, pokora połączona z swoim twardym stanowiskiem. Pan Wojciech również jest organizatorem wielu turnusów koloni dla dzieci rolników, robi to od wielu lat całkiem społecznie, z wielkim poświęceniem zawsze dbając o ich bezpieczeństwo, upewniając się jakie mają zabezpieczone warunki i pod jaką będą opieką. Jest bardzo aktywny w Radzie Krajowej, nigdy nie myśli o sobie, ale o dobru wspólnym i Polsce. Kiedy zorganizował ogólno Polskie uroczystości 140 rocznicy urodzin Wincentego Witosa, każdy podziwiał jego odważne wystąpienie i to w jaki sposób te uroczystości zorganizował, wszystko było dopięte na ostatni guzik. Protesty rolników które organizował na terenie Nowego Sącza odbiły się echem w całym kraju, każdy związkowiec patrzył na to z wielkim podziwem.
Za zasługi dla polskiego rolnictwa Pan Wojciech został odznaczony przez Kapitułę NSZZ, RI Solidarnośc” Srebrną Odznaką, to naprawdę zasłużona odznaka.
p.o. Dyrektora Biura Rady Krajowej NSZZ ,,Solidarność” RI
Jagoda Mazurkiewicz
Za: Goniec Gminny
