Alternative flash content

Requirements

Alternative flash content

Requirements

Polecane

Reportaż: Stróż praworządności czy książę bezprawia?

Reportaż: Stróż praworządności czy książę bezprawia?

  "Nie radzimy sobie z samorządowym bezprawiem, Miasto chce nas zniszczyć" - Limanowscy...

Szukamy kandydata na stanowisko Burmistrza Miasta Limanowa

Szukamy kandydata na stanowisko Burmistrza Miasta Limanowa

Musimy przywrócić Miasto nam, mieszkańcom

Drukuj

Rozliczyli Gazetę Wyborczą. Najwyższy czas na media lokalne

bala wiesci poprawione

(...) kto, wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi, nie udostępnia informacji publicznej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Rozliczają samorządy z finansowania mediów lokalnych. Misji tej podjęli się Mieczysław Sukiennik, Piotr Doll i Tadeusz Skorupa, wsparcia udzielił adwokat Paweł Bała.

Urabianie Polaków, sączenie w ich umysły propagandowych informacji i pomijanie istotnych spraw rozpoczyna się już na poziomie lokalnym, uważają.

Ujawnienie sum na jakie opiewała współpraca Gazety Wyborczej z poszczególnymi samorządami wzbudziło silne emocje. Szerokie grono komentujących uznało tak znaczne finansowanie gazety ze środków publicznych za naganne i nieetyczne.

Niezależnie czy ogólnopolskie czy lokalne media pełnią funkcję opiniotwórczą. Urabianie Polaków, sączenie w ich umysły przetworzonych informacji, przekazywanie faktów w sposób zawoalowany i mętny rozpoczyna się już na poziomie lokalnym. Sytuacja, w której monopol na dostarczanie informacji mieszkańcom mają media zależne od lokalnej władzy, jest sytuacją absolutnie niekorzystną dla czytelników.

Zainspirowani przykładem z góry radny Piotr Doll, Tadeusz Skorupa oraz radny Mieczysław Sukiennik podjęli się inicjatywy rozliczenia współpracy samorządów z lokalnymi mediami. Nie marnując ani chwili, korzystają z prawa dostępu do informacji publicznej i pytają poszczególne samorządy w swoich regionach, jak wygląda ich współpraca z mediami lokalnymi.

Radny Mszany Dolnej Piotr Doll już wystapił z wnioskiem o informację publiczną do wójta Bolesława Żaby. Mieczysław Sukiennik przekazał taki wniosek burmistrzowi Władysławowi Biedzie na sesji Rady Miasta Limanowawywołując przy tym niemałe zamieszanie. Z tego co wiemy, Tadeusz Skorupa również rozesłał już zapytania do samorządów z powiatu nowotarskiego.

Czy media na pasku samorządowców są w stanie pełnić należycie funkcję kontrolną wobec władzy, stać na straży praworządności? – pyta Tadeusz Skorupa i kontynuuje - Zapytamy jak wygląda współpraca lokalnych samorządów z portalami informacyjnymi? Jaka kasa jest przekazywana na poszczególne media?

Dla Piotra Dolla to nie pierwsza tego typu inicjatywa jakiej się podejmuje. - Tutaj nie ma miejsca na półśrodki. Musimy wiedzieć, które media piszą o wydarzeniach, a które uprawiają propagandę na zlecenie.- komentuje i dodaje - W przypadku, gdy samorządy będą uchylać się od odpowiedzi, będzie to dla nas sygnał, że coś może być na rzeczy. Wtedy podejmiemy odpowiednie kroki w celu wyjaśnienia tej sytuacji.

Najwyższy czas, żeby uczciwi ludzie w końcu zaczęli kontrolować sytuację panującą w samorządach. W przypadku uchylania się od odpowiedzi na zadawane przez nas pytania, będziemy mieć sygnał, że coś może być na rzeczy i trzeba to dokładniej sprawdzić. – dodaje radny Mieczysław Sukiennik 

Sprawę komentuje Paweł Bała doktor nauk prawnych:

Prawo dostępu do informacji publicznej wynika wprost z przepisu art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 1997 r., ale także przez przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Ustawa zawiera bardzo szeroką definicję tego czym jest definicja publiczna i bez wątpienia wydatki gminy dokonywane np. na zakup prasy czy publikację ogłoszeń na łamach prasy są informacją publiczną w rozumieniu ustawy. Co do zasady, udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku. Przypomnijmy także, że zgodnie z art. 23 ustawy, kto, wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi, nie udostępnia informacji publicznej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Telewizja Wieści Prosto z Gór

Mighty Free Joomla Template by MightyJoomla