Zmanipulować opinię publiczną

Kłamstwo i manipulacje Komorowskiego dot. asystentki Dudy.
Podczas debaty poruszono także kwestię… zdrady małżeńskiej, jej oceny i sankcjonowania. Komorowski uderzał w Dudę: – Pana asystentka, pani Magdalena Żuraw, mnie zdumiała. Ale zdumiał mnie też brak pańskiej reakcji. Ta pani powiedziała, a ma na myśli kamieniowanie kobiet w Iranie, mówi, że to jest kwestia prawa i suwerenności drugiego kraju. Jakie są pana poglądy w tej sprawie? – pytał prezydent.
Duda był wyraźnie zaskoczony pytaniem, nie znał tekstu Magdaleny Żuraw sprzed pięciu lat opublikowanego na niszowym portalu debata.olsztyn.pl. O czym pisała Żuraw? Sugerowała, że należy przede wszystkim dążyć do zmiany prawa w Iranie, dzięki czemu kamieniowanie ludzi za zdradę małżeńską byłoby niemożliwe. Pisała to w kontekście działań opinii międzynarodowej mających na celu uwolnienie skazanej już kobiety. Cios Komorowskiego był zdecydowanie poniżej pasa. Duda mógł nie znać tego tekstu, a słowa „zdumiał mnie też brak pańskiej reakcji” miały zmanipulować opinię publiczną, jakoby tekst powstał w ostatnich tygodniach. A powstał w roku 2010. „Państwo, nakładające w świetle prawa kary na osobę, która dopuściła się konkretnego przestępstwa, podpadającego pod konkretny paragraf, jest państwem zdrowym, a przede wszystkim suwerennym. Państwo, które pod naciskiem opinii publicznej zawiesza wykonywanie wyroków, suwerenne nie jest” – pisała Magdalena Żuraw.
Andrzej Duda zaskoczony pytaniem, odpowiedział tylko, że „każdy ma prawo do swoich poglądów”. Tuż po debacie Magdalena Żuraw pisała: Prostuję: nigdy nie chwaliłam kamieniowania – w swoim tekście nazwałam je czymś barbarzyńskim.
