Kukiz: Ludzie nie chcą tych polityków i tego systemu
Paweł Kukiz do TVN: „Mało co, a wykończylibyście moją rodzinę! Cóż potraficie zrobić ze zwykłym człowiekiem? Stłamsić!”
Pogońmy polityczne łajno – potrzeba nowych osób na posłów i senatorów. Czekamy na Wasze zgłoszenia:Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
To był popis tvn24 i tym podobnych reżimowych mediów - osiągnęliście mistrzostwo propagandy. Przebiliście swoje wcześniejsze wzory - przebiliście komunistów, jesteście mistrzami manipulacji, w 80% kupieni za granicę. Jesteście straszni - ale myśmy już wygrali
— mówił w swoim sztabie Paweł Kukiz tuż po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów.
Mamy kilka miesięcy - musicie się dobrze przygotować, drogi tefałenie. Te wasze „Biało na Czarnym” - wy jesteście czarni, jesteście źli, jesteście okrutni! Mało co, a wykończylibyście moją rodzinę - cóż potraficie zrobić ze zwykłym człowiekiem? Stłamsić!
— krzyczał muzyk.
Kandydat, który uzyskał 20% poparcia - wg sondażu exit poll - powiedział, że „idą po Polskę”.
Potrafisz, Polsko! Polska jest nasza. Dziękuję wolontariuszom. Pamiętacie, jak mówiono: jakie 100 tys. podpisów? My od 1989 roku mamy wszystko! Będziemy służyć każdemu panu, by zachować ten system. To jest ich metoda, to są zdrajcy. Chciałem bardzo podziękować sztabowi
— podkreślał Kukiz.
Wokalista dziękował też żonie Małgorzacie i dzieciom, które - zdaniem Kukiza - wytrzymały „ostrzał jak z karabinów”.
Nie gniewajcie się, moje dziewczyneczki, ale najbardziej na świecie chciałbym podziękować mojemu rodzinnemu domowi. Mojej mamie, mojemu ojcu. Tato, wychowanie wśród książek, symboliki narodowej, wychowanie to podstawa. Dom rodzinny to podstawa. Tato, ja nie mam słów - ale to jest naprawdę w ogromnej mierze Twój sukces - to, że nie dałeś zabić w moim domu polskości. Ja na to też nigdy w życiu nie pozwolę, przysięgam. Przysięgam, że nigdy was nie zdradzę - że nikt nie jest w stanie mnie kupić. Ja chcę żyć dla Polski, ale jak trzeba, to oddam za nią życie. Wy to ja, a ja to wy - wygramy na jesieni. Zmienimy konstytucję i przywrócimy Polskę obywatelom!
— mówił Kukiz.
Za miesiąc znów się spotykamy w tym miejscu i idziemy całą armią po Polskę - to dopiero początek
— zakończył.
