Drukuj

Wygwizdać dziada… wykopać premiera w tyłek

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/5a/Wojciech_Cejrowski_2011.jpg/204px-Wojciech_Cejrowski_2011.jpg

Posłowie nie powinni premiera słuchać, tylko wygwizdać dziada… wykopać premiera w tyłek...

Wojciech Cejrowski w Radiu Wnet odnosił się do afery taśmowej. Znany dziennikarz i podróżnik zareagował na informację, że „polski parlament wysłucha dziś premiera”.

    Nie wiem, czy ten przedrostek „polski”… to już nawet przymiotnik nie jest. Nie wiem, czy ten kuciupek z przodu jest właściwy, że to jest polski parlament. To nie jest polski parlament, jeśli nie reprezentuje polskich interesów. Posłowie mają inne ośrodki lojalności, większość parlamentarna. To on nie jest polski. On jest priwiślański, proszę Pana

— tłumaczył.

Na uwagę, że jednak tej parlament został wyłoniony w wyborach, więc jest polski Cejrowski wskazuje:

    To jeszcze nie oznacza, że jest polski. Wybrany przez obywateli Rzeczypospolitej… zgoda. Ale obywatelem RP może być Olisadebe. To jest przynależność administracyjna, a nie więzy krwi. (…) Fakt głosowania przez obywateli jeszcze niewiele znaczy.

Odnosząc się do faktu, że Sejm wysłucha dziś informacji premiera dotyczącej afery taśmowej, Cejrowski wskazuje:

    Posłowie nie powinni premiera słuchać, tylko wygwizdać dziada. Za tyle afer, które pod jego rządami się odbyły, nie powinno się w ogóle z tym gościem rozmawiać, ani go słuchać. Tylko wykopać go. Oni wszyscy mają tam immunitet, więc mogliby wykopać premiera w tyłek, dając mu kuksańce kolejne, żeby poszedł precz i nie wracał. A potem zagłosować żeby nigdy nie wracał.

KL

Za Zdjęcie Zespół wPolityce.pl