Drukuj

Geje wygrali z Tischnerem

 Literatura LGBT to dziedzictwo kulturowe – uznał resort nauki, przyznając pieniądze na wydanie wyboru tekstów gejowskich.
 
Jak pisze „Rzeczpospolita” uznania ministerstwa nie znalazł m.in. pomysł wydania dzieł zebranych ks. Tischnera.

W środowisku naukowym wrze. – Przekroczono granice absurdu. Literatura gejowska stała się ważniejsza niż filozofia – mówi prof. Zbigniew Stawrowski, szef Instytutu Tischnera.

Literatura LGBT to dziedzictwo kulturowe – uznał resort nauki i dał pieniądze na antologię tekstów queer.

Najwięcej emocji wzbudziło przyznanie ponad ćwierć miliona złotych na wydanie wyboru tekstów gejowskich w „Antologii polskiej literatury queer”. Za tym pomysłem stoi dr Błażej Warkocki z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, którego uznaje się za znawcę tej literatury w Polsce. Prowadzi on m.in. zajęcia w ramach gender studies i kursy queer studies. – Literatura gejowska to w Polsce nisza – mówi „Rzeczpospolitej” proszący o anonimowość profesor polonistyki z UW. Finansowanie badań nad nią ze środków publicznych nazywa nieporozumieniem.

– Tylko uważne spojrzenie w przeszłość może nauczyć nas czegoś o przyszłości – mówiła po konkursie minister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Lena…

 

Więcej www.tvp.info