Drukuj

Stonoga: „Andrzej Lepper został zamordowany”! Szokujące rewelacje kontrowersyjnego biznesmena

fot. Wikimedia Commons/Ryszard Hołubowicz/CC BY-SA 3.0/

Zbigniew Stonoga znowu szokuje! Kontrowersyjny , który upublicznił w akta śledztwa ws. afery podsłuchowej, twierdzi, że samobójstwo Andrzeja Leppera zostało sfingowane.

Andrzej Lepper został zamordowany

— napisał Stonoga na Facebooku.

Według biznesmena, w ciele dawnego przywódcy „Samoobrony”, odkryto śladowe ilości skoliny.

Skolina to  powodujący zwiotczenie mięśni. Bezpośrednio po jego podaniu pojawia się krótkotrwałe drżenie mięśniowe, a następnie występuje zwiotczenie mięśni. Lek stosuje się na przykład do przeprowadzenia intubacji dotchawiczej podczas krótkich zabiegów chirurgicznych. Jest przeznaczony wyłącznie dla lecznictwa zamkniętego i może być stosowany jedynie przez wykwalifikowany personel 

— wyjaśnia „Super Express”.

Stonoga utrzymuje też, że Lepper miał pęknięty worek osierdziowy, co – jak twierdzi biznesmen – ujawnia lekarka, której koleżanka uczestniczyła w sekcji zwłok.

On konał świadomie, a ten worek osierdziowy pękł najprawdopodobniej ze strachu

— miała opowiadać .

Biznesmen twierdzi też, iż wisielcza bruzda na szyi byłego wicepremiera została „poprawiona”. Sekcja – wedle Stonogi – powinna zostać utrwalona na nagraniu filmowym.

Teraz będę ich cisną o opublikowanie kadru z  z sekcji. Odpowiem wam jaka będzie odpowiedź prokuratury: został uszkodzony podczas śledztwa lub sekcji nie utrwalono

— napisał Stonoga.

Po śmierci Leppera zginęły jeszcze dwie osoby, ale teraz dajcie mi spokój, muszę te żyjące namówić i zapłacić za odwagę. Pierwsza z tych osób to , a druga związana z notariatem

— dodał.

Jak przypomina „Super Express”, zgodnie z oficjalną wersją , Lepper popełnił samobójstwo w sierpniu 2011 roku, wieszając się w warszawskiej siedzibie Samoobrony. Po roku prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie śmierci polityka. Gazeta podkreśla, że trzy miesiące po śmierci polityka, dotarła do nagrania wywiadu, jakiego trzy dni przed śmiercią udzielił Andrzej Lepper.

Polityk  tam o tym, że czuje się zagrożony i jest śledzony. - Panie, pana wykończą, oni panu nie podarują, niech pan uważa… - relacjonował Lepper. Trzy dni po wypowiedzeniu tych słów ciało Leppera znaleziono w siedzibie partii

— podaje „SE”.

Gazeta zaznacza, że Stonoga, który wraca do sprawy śmierci Leppera, był jego wieloletnim  i wspierał go . W spekulacjach komu miałoby zależeć na śmierci Leppera pojawia się sensacyjny wątek związany z tragedią smoleńską. Ponoć lider Samoobrony na trzy dni przed śmiercią miał dostać od białoruskiego dyplomaty kasetę VHS z nagraniem ze Smoleńska i chciał tę kasetę pokazać Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Na kasecie jest nagrane miejsce katastrofy smoleńskiej i strzały do trzech ciał niby w zgodzie z jakimś - aby ulżyć w cierpieniu konającej tkance ludzkiej

— napisał Stonoga.

 

JUB/”SE