
Kto i dlaczego wywoził akta z BBN? Czy były to tajne akta? Gdzie są teraz? Zaskakująca interpelacja posła Opioły.
Od chwili, gdy realną stała się wizja upadku rządu PO-PSL, rodzą się pytania, czy odchodząca władza zapewni sobie bezkarność za afery i skandale zamiatane przez lata. Jedną z wykorzystywanych do tego metod jest brakowanie dokumentów i niszczenie akt. To może zapewnić rządzącym brak za działania niezgodne z prawem. Władza może przynajmniej tak myśleć.
Powszechna świadomość upadku moralnego i zgnilizny w władzy powoduje wyczulenie opinii publicznej w tej sprawie. Podobne wątpliwości i potrzeba kontroli dotyczy również obozu prezydenckiego.
W tę atmosferę wpisują się ostatnie sensacyjne wiadomości posła Opioły. Jak pisze w jednej z ostatnich interpelacji, otrzymał sygnał o… wywożeniu z Biura Narodowe akt. Wszystko w dniu wyborów prezydenckich.
Dlaczego 24 maja, w niedzielę z BBN wywożono materiały? Niewiele wiadomo. Poseł Opioła kieruje więc do szefowej MSW Teresy Piotrowskiej pytania w tej sprawie.
W związku z informacją o wynoszeniu oraz wywożeniu w dniu 24 maja 2015 roku dokumentów z ochranianego przez Biuro Rządu budynku Biura Bezpieczeństwa Narodowego, zwracam się z uprzejmą prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania
— pisze Opioła
I stawia istotne pytania. Jakie?
Czytaj na kolejnej stronie.
autor: Stanisław Żaryn
Politolog, dziennikarz i publicysta. Autor wywiadów w miesięczniku "wSieci Historii". Na co dzień pisze dla portalu Stefczyk.info i wPolityce.pl, współpracuje z "Tygodnikiem Solidarność", "wSieci", "wSieci Historii". KONTAKT: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
